Moda weselna ma również swoje kaprysy i co roku panny szykujące się do
ołtarza mają okazję stać się naprawdę trendy za sprawą sztucznych
perlistych łez na rzęsach, szkarłatnego trenu albo barokowych gorsetów
wyszywanych złotą nicią. W tym roku jednak liczba ślubów powinna
skoczyć kosmicznie, gdyż na rynku pojawić się ma nowa marka sukien by Disney .
Tak, tak poczciwy wujaszek Walt od Myszki Miki
zamierza zawojować serce panien młodych kieckami za bagatela 1,100 –
3,000 $. No ale, która skrycie nie marzyła kiedyś, żeby stać się
Królewną Śnieżką, nawet jeśli Królewicz miałby pojawić się w poczciwym
pierre cardenie. Kryształowe tiary i błyszczące suknie zaprojektowała dla słynnej marki Krisitie Kelly opierając się na wzorcach ze bajeczek.
Kopciuszek ma być więc klasycznym wdziękiem w szampańskiej satynie i
srebrnych ozdobnikach, Śnieżka ma być konserwatywną słodką elegancją,
Mała Syrenka ma spomiędzy muszelkowych koralików pokazywać gościom
wypieszczone przez fale ciało, zaś wybranka Alladyna nawiązywać do
szyku bohemy. Dojrzalsza ma być Piękna, ta od Bestii – według
projektantki suknia ma cechować się stylowym wyszukaniem i odpowiadać
gustom 30-35 letnich prawniczek i lekarek. Łącznie 34 suknie zawitają do amerykańskich ślubnych butików w czerwcu tego roku. Firma
zapewnia, że wszystkie stroje będą na tyle subtelne, że nikt nie pomyli
panny młodej z solenizantką 16-tych urodzin. Dorosłym dziewczynkom
Disney zaproponuje bowiem trochę więcej seksu odsłaniając ramiona,
szyje i plecy... Oficjalna prezentacja podczas kwietniowego Tygodnia
Ślubnego w Nowym Jorku, czego nie omieszkamy skomentować – na razie
pozostaje wrócić do cartoonów.
|